 "Przerwa?a mu Vasquez. Ostro. Gwa?townie.
- S?uchajcie!
- Czego? - Hudson znów zacz?? chodzi?. - Niczego nie s?ysz?...
- W?a?nie! Przestali.
Vasquez mia?a racj?. Dudni?ce grzmoty i upiorne zgrzytanie o przeciwpo?arowe drzwi usta?o. Cisz? przerwa? piskliwy trel detektora ruchu. Hicks spojrza? na konsolet?
- Wdar?y si? na teren kompleksu..."
Alan Dean Foster, OBCY - DECYDUJ?CE STARCIE
Nie jeden z nas z pewno?ci? po obejrzeniu filmów z serii Predator, czy Alien, zastanawia? si?, jakby to by?o stan?? oko w oko z tymi filmowymi potworami (co prawda Obce nie maj? patrza?ek, ale to by?a tylko przeno?nia :), albo jeszcze lepiej, gdyby?my mogli wcieli? si? w któr?? z tych morderczych kreatur. Pomys? okaza? si? na tyle dobry, ?e jaki? czas temu powsta?a gra, w której gracze mogli spe?ni? owe ukrywane do tej pory marzenia. Gr? t? by? oczywi?cie Aliens versus Predator i cho? sam tytu? nie wskazywa? na istnienie cz?owieka w owej grze, to jednak istnia?a równie? mo?liwo?? wcielenia si? w wyszkolonego ?o?nierza piechoty morskiej, czyli marine'a.
Tytu? okaza? si? niesamowitym sukcesem, w du?ej mierze wp?yn?? na to niepowtarzalny klimat oraz olbrzymia grywalno?? w Sieci. Nic wi?c dziwnego, ?e po tak dobrym przyj?ciu cz??ci pierwszej musia? si? w ko?cu pojawi? sequel AvP.
Nie wiem, co sprawia, ?e nasza rasa ludzka nie potrafi ?y? bez dreszczyku emocji. My po prostu lubimy si? ba?. Czym potworniejszy przeciwnik, tym lepiej i chyba w?a?nie to przes?dzi?o o popularno?ci Obcego i Predatora. Obydwie bestie s? bezwzgl?dne, pod wzgl?dem fizycznym nie dorastamy im nawet do pi?t, a co najgorsze/najlepsze - lubi? polowa? i bardzo cz?sto, jako "zwierzyn? ?own?" wybieraj? w?a?nie cz?owieka. W grze mamy mo?liwo?? wcielenia si? w posta?, b?d? to Obcego, b?d? Predatora lub oczywi?cie w Cz?owieka. W trybie gry dla pojedynczego gracza, przed ka?d? z ras staje wiele zada? do wykonania. Wszystkie kampanie zosta?y podzielone na poszczególne misje o celach, których dowiadujemy si? podczas wprowadzenia. Co najciekawsze niejednokrotnie pocz?tkowe za?o?enia zmieniaj? si? do?? drastycznie w czasie rozgrywki. To zwi?ksza tylko nastrój niepewno?ci i grozy towarzysz?cy nam podczas zabawy. Najbardziej widoczne jest to podczas zabawy w roli marine'a, jest cz?owiekiem, tak jak i my, ?atwo wi?c wczu? si? w jego sytuacj?. Oczywi?cie nie twierdz?, ?e nie zdarz? si? gracze, którym ?atwiej b?dzie si? uto?sami? z Predatorem lub Obcym :). Na pewno jest troszk? takich morderczych bestii w?ród was, które tylko czekaj?, by dopa?? biednego, nikomu nie szkodz?cego cz?owieka i rozszarpa? go na strz?py:). Twórcy z Monolith oczywi?cie nie zapomnieli o takich potrzebach graczy. Wszystkie kampanie, zarówno dla Obcych, Predatorów i Ludzi s? bardzo ciekawe, interesuj?ce fabularnie i niesamowicie miodne. Ach... zapomnia?bym, s? równie? straszne...
Ju? podczas zabawy w pierwsz? cz??? gry najbardziej lubi?em wciela? si? w posta? cz?owieka. Taka moja ma?a wada i s?abo??, tak wi?c i w sequelu od razu rozpocz??em kampani? przeznaczon? dla ludzkiej rasy. Ju? pierwszych kilka minut zabawy o ma?y figiel nie doprowadzi?o mnie do zawa?u serca (by?em sam i to w ciemnym pomieszczeniu), pocz??em równie? rozumie? ludzi choruj?cych na klaustrofobi? oraz l?k przed wszystkim co si? rusza i sprawia, ?e mój detektor ruchu poczyna nieprzyjemnie pika?. Po jakim? czasie by?o ze mn? ju? troszk? lepiej, popad?em w rutyn? - wiedzia?em, ?e nie mam wyboru (o odej?ciu od komputera nie by?o nawet mowy), wszystko, co spotyka?em na swej drodze mog?o mnie zabi?, dlatego w?a?nie pocz??em cz??ciej zapisywa? stan gry :). Akcja gry oraz linia fabularna zosta?y w taki sposób stworzone, by?my nie mogli wszystkiego przewidzie?. Do dzi? pami?tam sytuacj?, gdy wyszed?em na zewn?trz. Deszcz. Ciemno?? i ta przera?aj?ca cisza, a tu nagle detektor ruchu o?y?, pocz??em si? nerwowo rozgl?da? na wszystkie strony i pod?wiadomie czeka?em na ?mierciono?ny cios w plecy. Okaza?o si? jednak, ?e mój strach by? ca?kowicie nie uzasadniony. Detektor ruchu dzia?a? co prawda sprawnie, zrobi? mi jednak ma?ego psikusa, gdy? nie wskazywa? ruchu ?ywych stworze?, jedynie ruch poruszanego wiatrem haka... Podobnie wygl?da w grze sprawa z drzwiami, gdy si? otwieraj?/zamykaj? nasze sprytne urz?dzonko poczyna piszcze?, doprowadzaj?c nas niejednokrotnie do bia?ej gor?czki. Najgorsze jest to, ?e czasami po takim spotkaniu z drzwiami, w momencie, gdy ju? jeste?my spokojni i pewni, ?e nic nam nie grozi, w?a?nie wtedy nast?puje atak. Panowie! Wielkie brawa za ten niepowtarzalny nastrój grozy.
Pod wzgl?dem graficznym gra równie? stoi na bardzo wysokim poziomie, silniczek LithTech sprawdzi? si? wy?mienicie, nie mam tu zamiaru dochodzi?, co by by?o gdyby zastosowano engine Dooma 3, mo?e i gra, by wygl?da?a lepiej. Niektórzy moi znajomi s? wr?cz zakochani w Quake'u i jeszcze nie wydanym Doomie, ja jednak jestem bardzo daleki od takiej stronniczo?ci. Powiem wi?cej, bardzo nie lubi? si? ogranicza?, a takie podej?cie do sprawy w?ród graczy doprowadzi? mo?e jedynie tylko do jednego. Nie d?ugo panowie z id Software zlegn? na laurach, a i tak wszyscy b?d? mówi?, ?e s? najlepsi. Grafika, wszystkie tekstury i animacje postaci/potworów s? bardzo dobre, dopracowane i my?l?, ?e przekonywuj?ce. Niejednokrotnie stan? nam przed oczyma sceny z filmów, to naprawd? fajne uczucie, wczuwamy si? wówczas w nasz? posta? jeszcze w wi?kszym stopniu... Co do oprawy d?wi?kowej, to po prostu brak mi s?ów. Wszystko brzmi tak, jak brzmie? powinno. Wystrza?y - ich odg?osy s? takie same, jak w drugiej cz??ci Obcego (filmu), o detektorze ruchu ju? wspomina?em, nawet samo otwieranie drzwi brzmi bardzo znajomo, a przez to jeszcze bardziej niepokoj?co. Kiedy wcielamy si? w posta? Obcego, w pierwszej misji przyjmujemy posta? "twarzo?apa". Jak?e charakterystyczny d?wi?k nam towarzyszy, gdy biegniemy po ziemi, kiedy to us?yszycie to zrozumiecie, o czym mówi?. Podobnie wygl?da sprawa muzyki. Wszystkie kawa?ki s? nam bardzo dobrze znane, a co najlepsze zmieniaj? si? w zale?no?ci od przebiegu akcji. Po prostu cudo.
Na zako?czenie wypada?oby podsumowa? produkt wydany przez Fox Interactive, nie jest to jednak zadanie proste. Jestem bardzo zm?czony, ci?g?e koszmary nie pozwalaj? mi spa?, ju? sam nie wiem w jakim ?wiecie ?yj?, nie wiem, czy zza rogu nie wyskoczy na mnie kolejny Obcy. Boj? si? ka?dego, nawet najcichszego skrobni?cia lub pikni?cia. Znajomi mówi?, ?e sta?em si? ostatnio bardzo nerwowy i podejrzliwy. Co prawda zanim wyjd? zza zakr?tu sprawdzam, czy noktowizor le?y dobrze na twarzy, a karabin pulsacyjny ma pe?ny magazynek, ale to przecie? nie znaczy jeszcze, ?e jestem nerwowy, prawda? Nie mówi?c ju? o podejrzliwo?ci... |